Gospodarczo niedojrzała i stosunkowo mało rozwinięta Ameryka z końca wieku znalazła się w wirze gwałtownej industrializacji, a jej apetyt na nowe dobra l usługi, powstałe dzięki ostatnim osiągnięciom technologicznym, był ogromny.

napisał Paweł w dniu 14.11.2008

ciągłym tworzeniem Infrastruktury produkcyjnej - lecz raczej szałem spekulacji, czy popyt na dobra materialne przekracza techniczne możliwości ich dostarczania. Mimo iż postęp technologiczny przyczynił się do zwiększenia zdolności wytwórczej, wzrost produkcji był niewystarczający, by wyżywić nowo powstałe fortuny, co w końcu zaowocowało zwyżką cen daleko ponad poziom usprawiedliwiony rozsądkiem lub rzeczywistą wartością towaru.

Jakiekolwiek były tego przyczyny, bezprecedensowy stan prosperity przez krótki okres przyprawiał Amerykę o zawrót głowy. W początkowych latach trzydziestych Ameryka - a z nią reszta świata - pogrążyła się w stanie recesji.

Ta zasada alchemicznego stylu życia ma dla każdego człowieka interesu ogromne konsekwencje. Drobni wytwórcy i kupcy, którzy nie umieją ocenić zakresu potrzeb, jaki może wywołać u klientów ich podstawowy produkt, narażają się na ryzyko zbytniego ograniczenia swych interesów, tak jak właściciele kolei żelaznych z przełomu wieków, którzy pozostali w tyle, gdyż nie zdołali pojąć, że w ich interesie leżał transport, a nie pociągi i szlaki kolejowe. W ostatnich latach przez ten brak zrozumienia firma Sony została niemal wyeliminowana z rynku sprzętu wideo przez swego rywala JVC. W latach siedemdziesiątych po raz pierwszy pojawiły się w sprzedaży magnetowidy dwóch rywalizujących ze sobą firm: magnetowid Sony oparty na systemie Betamax l magnetowid Matsushita działający w systemie VHS. Ponieważ firma Sony dysponowała jawnie wyższą technologią, była pewna, że jej sprzęt typu Beta zwycięży konkurencję. JVC jednak zdawała sobie sprawę, że tym, co naprawdę dobrze się sprzedaje, nie są elektroniczne gadżety, lecz sprzęt Free służący do domowej rozrywki - że tak rozległy, zdawało się, rynek bezpośredni na ich magnetowidy VHS jest tylko czubkiem ogromnej góry lodowej potencjalnie nieograniczonego popytu konsumenta na nagrane kasety. I to właśnie rynek kaset - który tradycyjny biznesmen mógłby nazwać rynkiem ubocznym - pobudził popyt na magnetowidy; konsumenci czuli się w obowiązku optować za systemem, który oferował im dostęp do szerszego zakresu rozrywki. A zatem, podczas gdy firma Sony usiłowała zapobiec temu, by konkurencyjne przedsiębiorstwa korzystały z jej systemu, JVC intensywnie zabiegała o to, by setki innych firm produkowało na jej licencji sprzęt VHS.

Niebawem szeroki strumień magnetowidów płynący na rynek zaczął zalewać sprzęt systemu Beta. gazetki handlowe W rezultacie Wyprzedaże producenci kaset oferowali bogatszy wybór taśm w systemie VHS niż w systemie Beta.