I to nie dlatego, że brakuje nam myśli technicznej.
napisał Olaw w dniu 14.11.2008
Jednakże w naszym nowoczesnym świecie alchemii droga do dobrobytu jest inna. W ostatnich dziesięciu czy dwudziestu latach największe majątki zdobyli ludzie tacy jak Fred Smith (który powołał do życia Federal Express) i H.
Ross Perot (elektroniczne systemy danych) - a więc proto-alchemicy, którzy wyrobili sobie markę, dochodząc do nowych, lepszych metod dystrybucji towarów i dzielenia się informacją. W rzeczywistości, w pierwszych dniach handlu towarami przecenionymi w ogóle nie było dystrybutorów gotowych do usług w małych miasteczkach, gdzie Walton chciał robić interesy.
) jego członkowie zaczynają pragnąć innych rzeczy\"*). Ale wschód gazetki promocyjne nie tak szybko zaowocował dniem czy nawet porankiem. Chociaż ludzkość wysunęła się poza margines niedostatku, bardzo długo nie ruszała się dalej. Keynes powiedział: ?Od najdawniejszych czasów, o których mamy jakiekolwiek zapiski - powiedzmy od dwóch tysięcy lat przed narodzeniem Chrystusa - aż do początków osiemnastego wieku nie zaszły żadne wielkie zmiany w poziomie życia przeciętnego człowieka w różnych cywilizacjach na Ziemi. Oczywiście były wzloty l upadki. Nawiedzały nas epidemie, głód i wojny. Następowały złote okresy pokoju. Ale nie było gwałtownej zmiany na lepsze\". Tym, co w osiemnastym wieku posunęło sprawy do przodu, był następny wielki postęp w technice; rozpoczęła się rewolucja przemysłowa. Kiedy fabryki zaczęły Kalendarz zajmować miejsce farm, indywidualnych warsztatów rzemieślniczych l gospodarstw rodzinnych jako ośrodków wytwórczych, towary stały się dostępne w Free obfitości.











