Chociaż zakup domu lub mieszkania może zaspokoić potrzebę schronienia, równocześnie z jego nabyciem rodzi się cała seria nowych potrzeb dotyczących niemal wszystkiego - od nowych mebli l dywanów po sprzęty l urządzenia, których kupno wywołuje z kolei popyt na następny łańcuszek nabytków.

napisał Olaw w dniu 14.11.2008

JVC jednak zdawała sobie sprawę, że tym, co naprawdę dobrze się sprzedaje, nie są elektroniczne gadżety, lecz sprzęt służący do domowej rozrywki - że tak rozległy, zdawało się, rynek bezpośredni na ich magnetowidy VHS jest tylko czubkiem ogromnej góry lodowej potencjalnie nieograniczonego popytu konsumenta na nagrane kasety. Hostessa I to właśnie rynek kaset - który tradycyjny biznesmen mógłby nazwać rynkiem ubocznym - pobudził popyt na magnetowidy; konsumenci czuli się w obowiązku optować za systemem, który oferował im dostęp do szerszego zakresu rozrywki.

A zatem, podczas gdy firma Sony usiłowała zapobiec temu, by konkurencyjne przedsiębiorstwa korzystały z jej systemu, JVC intensywnie zabiegała o to, by setki innych firm produkowało na jej licencji sprzęt VHS. Idea tego przedsięwzięcia polegała na tym, że im więcej kompatybilnych komputerów IBM wprowadzano na rynek, tym więcej pisano dla nich programów i tym więcej ludzi kupowało sprzęt IBM.

Przeciwnie, w dzisiejszym alchemicznym świecie, jeśli ktoś ma dobry towar i jasno określoną bazę konsumencką, ma zarazem pewien kłopot, ponieważ mogą zdarzyć się dwie rzeczy: albo znajdzie się ktoś inny, kto wymyśli sposób na zaopatrywanie rynku w podobne towary po niższej cenie, albo pojawi się zupełnie nowy produkt i ten pierwszy pójdzie w zapomnienie. Prawdę mówiąc, w alchemicznym świecie dwie główne drogi prowadzą do sukcesu w interesach: albo znalezienie sposobu na zredukowanie kosztów wytwarzania już istniejącego produktu, albo zaoferowanie całkiem nowego. Tradycyjnie większość przedsiębiorców koncentrowała się na pierwszej metodzie, ze słusznych Free względów. Po pierwsze. strategia biznesu podpowiada, że ryzyko powinno być mniejsze, gdy próbuje się udoskonalić Istniejący produkt, zamiast zajmować się zupełnie nowym. Poza tym taki produkt obejmuje już istniejący rynek; są tam potencjalni nabywcy, których zwyczaje i reakcje można przestudiować, są udokumentowane fakty - nie zgadywanki - na których można oprzeć swoje założenia l sformułować plany. Co więcej, poza tym, że jest to mniej ryzykowne, z pewnością znacznie łatwiej zmienić nieco stare sprawdzone pomysły niż pojawiać się z całkiem nowymi; odkrywanie bardziej skutecznych sposobów działania może być trudnym wyzwaniem, a przecieranie nowych szlaków zawsze wymagało cięższej Hostessa pracy niż poprawianie starych dróg.

Japonia zademonstrowała wielką wartość tego rodzaju strategii w pierwszym powojennym okresie swego rozwoju. Obniżając koszt produkcji rozmaitych artykułów istniejących na rynku - od samochodów, komputerów, stali, supertankowców aż do magnetowidów i gier komputerowych - Japonia przekształcała się w gigantyczną ekonomiczną potęgę. Ale choć trzeba jeszcze włożyć mnóstwo pieniędzy, by móc naśladować japoński model gospodarki, jej strategia należy już do przeszłości.


Hostessa