Słusznie można by nazwać ten okres wschodem alchemicznego popytu, gdyż to właśnie wtedy - w wyniku technologii -popyt na dobra zaczął wykraczać poza to, co Keynes nazwałby ?pilnymi podstawowymi potrzebami\".
napisał Paweł w dniu 14.11.2008
Nawiedzały nas epidemie, głód i wojny. Hostessa Następowały złote okresy pokoju.
Ale nie było gwałtownej zmiany na lepsze\". Popyt, który zaspokajały masowo produkowane tkaniny, nie był Jednak zapotrzebowaniem na cokolwiek do ubrania, lecz popytem na więcej ubrań lepszej Jakości.
Natomiast alchemik wie, że dzięki istnieniu technologii odpowiedź niezmiennie będzie brzmiała: ?tak\". Przyczyną jest tutaj tzw. krzywa uczenia się*. Jak widzieliśmy, dzięki alchemicznemu efektowi technologii rzeczywiste koszty materiałów surowcowych i pracy wytwórczej - elementów kształtujących cenę każdego gotowego artykułu konsumpcyjnego - są względnie niskie. O wiele większe są koszty stale - badań l wdrożeń, odnowy parku maszynowego, marketingu itp. - koszty te pozostają takie same, niezależnie od tego, czy Hostessa produkuje się jedną sztukę towaru, czy tysiąc sztuk. Ponieważ koszty stałe znacznie przekraczają ogólną wartość surowców, to im więcej wytwarza się sztuk towaru, tym niższy jest koszt wytworzenia każdej z nich - i niższa cena, jaką można sensownie obciążyć konsumentów. Oczywiście, im niższa będzie ta cena, tym większy będzie popyt i większe prawdopodobieństwo, że wytwórca sprzeda ogromną partię Kalendarz towarów, które musi produkować, by osiągnąć odpowiednie zyski. Może wygląda to jak zaklęte koło, ale tak właśnie odbywa się ten proces. Na tym polega ?magla\" alchemicznej siły technologii.











